Nie jest dla nikogo tajemnicą, że coraz powszechniejsze staje się hasło samodoskonalenia. Musimy dbać o siebie, by utrzymać psychiczną równowagę, musimy samodoskonalić siebie, by osiągać sukcesy. Musimy stawać się coraz lepsi dla siebie, żeby czuć spełnienie. W tym samolubstwie przestajemy się ograniczać i słowo „ja” wysuwa się niebezpiecznie na pierwszy plan przesłaniając całkowicie słowo „my”. Stąd wynika coraz większa liczba singli. Niby dbamy o swój wygląd zewnętrzny robiąc wszystko, by podobać się innym, jednak wewnętrznie stajemy się coraz bardziej zamknięci na drugiego człowieka. Coraz rzadziej widać ludzi uśmiechniętych. Nieważne, czy odpoczywają w parku, siedzą w bibliotece, jadą zatłoczonym autobusem, czy stoją w kolejce do kasy. Uśmiech to rzadki widok. Częściej widać zniecierpliwienie, irytację a nawet złość, niekiedy nieuzasadnioną. Choćby człowiek ubrany w najmodniejsze ciuchy, przyozdobiony najdroższą biżuterią a ze skwaszoną miną, nigdy nie zrobi na nikim takiego wrażenia, jak człowiek ubrany skromnie ale uśmiechający się szczerze. Właśnie takiego szczerego uśmiechu należy spodziewać się po konsultantach Oriflame, którzy powinni służyć nie tylko profesjonalną znajomością produktów znajdujących się w sklepie internetowym Oriflame ale również szczerym uśmiechem, który wzbudza zaufanie i sprawia, ze klient, który chce wypróbować kosmetyki, absolutnie nie czuje się skrępowany. Dzięki swobodnej atmosferze i przyjacielskiej rozmowie zwiększa się prawdopodobieństwo, że klient ów wróci do swojej konsultantki po kolejne kosmetyki z oferty zamieszczonej w katalogu Oriflame. Dlatego też konsultanci Oriflame również powinni doskonalić siebie, ale nie bezpośrednio dla własnej satysfakcji, ponieważ to mijałoby się z celem. Powinni się doskonalić dla klienta, a dopiero jego pełna satysfakcja powinna wpływać dodatnio na samoocenę konsultanta.

Więcej na ten temat znajdziesz na stronie w całości poświęconej Oriflame